środa, 21 stycznia 2015

Świątecznie; Bociany.

 Witam wszystkich w tym pięknym świątecznym dniu.






"Niech po każdej burzy w życiu wychodzi piękna tęcza,... niech każdy dzień będzie uszyty z uśmiechów,miłości i szczęścia... " Dziadkom i babciom radosnego świętowania życzę:)*

Wszystkim Babciom, Dziadkom najlepsze życzenia z okazji icj święta składam.

Dzisiaj świętują także wszystkie Agnieszki, więc przydałyby się i dla nich życzenia  

Ten bukiet jest dla Was .

Jak wszystkim wiadomo, na wielu blogach jest teraz wiele zabaw wszelakiego typu, każdy chciałby pokazać się z jak najlepszej strony, coś organizując. 
Nie, nie bójcie sięja kolejnej nie zaproponuję, ale w kilku wyzwaniach skusiłam się wziąć udział zamieszczając odpowiednie banerki w pasku bocznym. Kto ciekawy czego dotyczą, wystarczy kliknąć w banerek i jest przekierowany w odpowiednie miejsce.

Dzisiaj pokażę wam mały obrazek,o wymiarach 21 cm na 30cm, wyhaftowany jakiś czas temu, na kanwie 18, muliną Ariadna, według wzoru z Haftów Polskich, jednak gazetkę pożyczyłam, a numeru nie pamiętam.
W związku z pogodą jaka teraz panuje, nadaje się świetnie. Może przywoła szybką wiosnę, bo są to:
Bociany, Józefa Chełmońskiego.
 Jak Wam się podoba, takie przywołanie wiosny?
Z braku weny do pisania, post niestety krótki.
Trzymajcie się cieplutko.
Baj, baj.

67 komentarzy:

  1. Danusiu... mi też już chce się wiosny. Taka pogoda jak jest u mnie teraz ( szaro, buro, ponuro, mokro, deszczowo ) bardzo źle na mnie wpływa. Nic się nie chce, na nic nie ma ochoty. Więc przywołuj bociany, niech przyniosą nam trochę wiosny :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, mnie też wiosna się marzy, ciepełko słoneczka i jasność od świtu. a nie, jak teraz: wstaję rano, ciemno, idę spać ciemno za oknem. Dlatego wyszperałam te boćki.

      Usuń
  2. Oj, tęsknota za wiosną pobrzmiewa coraz głośniej... Bociany to świetny sposób na jej przywołanie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj Danusiu podziwiam te twoje obrazki haftowane na 18 , przeca to nic nie widac , ale efekt niesamowity Obrazek piekny wyszedł. Strasznie mnie ciekawi jak długo wyszywasz taki obrazek??
    A co do weny to chyba wszyscy tak mam jakoś krótko piszemy , Myslę że to zmęczenie ta zwariowana pogoda , Niby nie było zimy ale wszyscy chcą słoneczka i wiosny .
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Aniu z tą wiosną.
      Tej wielkości obrazek, to średnio wyszywam około 3 tygodni, z tym że ja nie muszę iść do pracy, ani zajmować się domowymi obowiązkami, od tego jest mąż.

      Usuń
  4. Obrazek prezentuje się niczym oryginał! Świetnie pasuje na przywołanie wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Czasem w Haftach Polskich można trafić na dobrze opracowany kolorystycznie wzór, stąd wrażenie oryginału.

      Usuń
  5. ja też chcę wiosny a u nas zima na całego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zazdroszczę tej Twojej zimy. Byle do wiosny.

      Usuń
  6. Nie jestem pewna, czy powinnam tęsknić za wiosną, bo u mnie jeszcze nie było zimy :) A chyba powinna być, żeby latem owocki na drzewach się uchowały, a nie były zjedzone przez robale :)
    Ale patrząc na te szarości i deszcze, to chyba jednak tęsknię :)
    Twój haft jak zwykle perfekcyjny i pięknie wygląda :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te tęsknoty, oj jak byłoby pięknie, gdyby spełniały się na nasze zawołanie. Zima jest teraz z nazwy, choć nie wszędzie, ale nic na to nie poradzimy.
      Hafcik taki odzwierciedlający nasze pragnienia.
      Dziękuję.

      Usuń
  7. Cudowny Danusiu;) Brak mi słów, by wyrazić swój zachwyt... Jesteś genialna! Obrazek jest tak piękny, że trudno oderwać wzrok;) Nawet nie wiesz, jak bardzo podziwiam Cię?! Przecież haftując takie cudeńka, też chyba trzeba mieć to wszystko w jakiś sposób rozliczone, czy zaznaczone... Tego akurat nie wiem, ale efekty Twoich prac zasługują na najwyższe uznanie;) No, właśnie nasunął mi się pewien pomysł.... Ale muszę jeszcze go dobrze przemyśleć... Pozdrawiam Cię gorąco Danusiu i podziwiam;) Buziaczki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu. Ciekawe co też wydumałaś, ale te moje wyszywanki, to nic wielkiego. Znam w necie i z blogów wiele ciekawszych osób, którym w hafcie nigdy nie dorównam.

      Usuń
    2. ty nie bądź taka skromna! :-)

      Usuń
    3. Do skromności to mi daleko. Chwalę się przecież na potęgę.

      Usuń
  8. Kolejny piękny haft, ja Cię zawsze Danusiu podziwiam, że masz cierpliwość do takich dużych haftów. Oj ja już chcę wiosnę, tym bardziej że u nas od wczoraj znów pełno śniegu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Lidziu. Ten haft akurat nie jest taki duży, a ja lubię igłę, nitkę i kanwę, więc.......
      U nas pada deszcz, śniegu ani na lekarstwo.

      Usuń
  9. Uwielbiam ten obraz miałam dawni temu chwilę w której byłam zafascynowana malarstwem i właśnie Chełmońskim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko, mam jeszcze coś innego tego malarza, ale to następnym razem pokażę.

      Usuń
  10. Też lubię Chełmońskiego, ten obraz jest taki cichutki i pachnie latem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Iwonko. Skoro ten obraz jest "cichutki", to następny już taki nie będzie, autor się o to postarał.

      Usuń
  11. Danusiu wszystkie hafty są piękne i szczerze podziwiam twoją cierpliwość przy takich małych dłubankach :D
    większość z nas ma teraz problem z weną, a to wszystko przez pogodę, bo nawet niech by był mróz, ale choć na chwilkę słońce wyjrzy, to od razu człowiekowi lepiej:)
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Reniu. Każdy ma jakiegoś bzika, mam i ja mój haft, tylko ciągle szukam fajnych wzorów, a wyszycie, to już " pestka".

      Usuń
  12. Haft śliczny. Przywołanie wiosny przyda się na pewno. Zimy prawdziwej jak na razie nie ma więc lepsza byłaby chyba wiosna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, i tu się z Tobą zgadzam w 100%.

      Usuń
  13. Pewnie niech przyjdzie wiosna, bo taka zima jak jest, to żadna zima, bo śniegu nie ma....

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj Danuś ,Danuś cudną wiosnę przywołujesz tym znanym chyba wszystkim obrazkiem .Bociany Chełmońskiego przepięknie wyhaftowałaś,jestem zauroczona nim.
    Nie chcę się powtarzać ,że robisz to fantastycznie i perfekcyjnie,bo wiesz to już od dawna sama .My tylko utwierdzamy Cię ,że tak jest na 100%,dajemy siłę i ogromnego kopniaka ,gdyby przypadkiem dopadł jakiś leń,brak weny czy inny przypadek .
    KOchana post może i krótki jak na Ciebie ale za to bardzo treściwy.
    Buziaki słonko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zwłaszcza za tego kopniaka. Post miał być dłuższy, ale Blogger mi fiksował, więc żeby się nie wkurzać, skróciłam do minimum, ale większość treści w nim zawarłam. Lenia nie mam, pracuję bardzo intensywnie, tylko ta pogoda mnie osłabia, stąd Bociany, takie wiosenne.
      Buziaczki.)

      Usuń
  15. Bardzo lubię ten obraz (swoją drogą kiedyś jego reprodukcji było pełno w różnej maści urzędach - jeszcze "Babiego lata"). W Twoim wykonaniu super wygląda. Niech ta wiosna nadejdzie - chociaż tak pisząc, narażam się mojemu dziecku, które z utęsknieniem patrzy na sanki :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się , że zyskał tak duże uznanie. Dzieciaki, wiadomo stęsknione śniegu, może jeszcze się pokaże.

      Usuń
  16. Zima byle jaka, to wiosny się chce, co to to racja :) Widoczek fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie wyhaftowałaś obraz Chełmońskiego. Dzięki za życzenia na dzień babci.
    A za wiosną już bardzo tęsknie. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Tereniu. Moje wykonanie, to tylko igła z nitką na kanwie, a wzorek był świetnie opracowany w gazetce.

      Usuń
  18. Czaruj Danusiu, czaruj, bo to co za oknem, nie wiadomo co przypomina. Jak u Ciebie nie ma zimy to u nas dopiero trudno ją znaleźć. Tylko przeziębienia, choróbska. W tym tygodniu mam na zajęciach 4- ro dzieci. Spadły na nie wszelkie plagi: grypa, ospa i sama nie wiem co jeszcze. Jutro na uroczystości dla babć i dziadziusiów chyba ja będę tańczyć i śpiewać i mówić wiersze. :}

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, czarodziejką to ja nie jestem, ale solidny mróz by się przydał, to te wszystkie choróbska poszłyby precz. W Twoje zdolności co do tańca, śpiewu, mówienia wierszy, nie wątpię, ale myślę, że dzieciaki, które pozostały zdrowe świetnie sobie poradzą.

      Usuń
    2. Goście przyjdą dla nich, a nie dla mnie. Ufam, że będzie dobrze. Co do mrozu masz rację, jest potrzebny.

      Usuń
    3. Będzie co ma być, czyli dobrze, a nawet bardzo dobrze.)

      Usuń
  19. Śliczny ten obrazek:) Musisz go wystawić na dwór to jak słoneczko zza chmur go zobaczy to na pewno wyjdzie i będzie radośnie świecić, bo taki obrazek raz dwa może odpędzić chmury:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, świetna myśl, ale prognozy są raczej nie sprzyjające temu zabiegowi.

      Usuń
  20. Wspaniały haft, napatrzeć się nie można :) Za wiosną jestem jak najbardziej na tak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ wpatruj się ile chcesz, nie ubędzie go od tego patrzenia.
      Jeszcze chwila i będzie ta prawdziwa, to tylko dwa miesiące do marca.

      Usuń
  21. Piękny haft, ale zawsze jak patrzę na ten obraz, to wydaje mi się, że te bociany odlatują, a nie przyleciały. Z mojego okna jest widok na bocianie gniazdo, jak tylko pojawia się w nim lokatorzy, to Wam zamelduję. Chociaż jest już tradycją, że jak nasze boki wrócą, to jeszcze zawsze musi je śnieg przysypać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, dziekuję za wizytę. Obraz może i pokazuje odlatujące bociany, ale to tylko kwestia interpretacji, równie dobrze mogą przylatywać.)

      Usuń
  22. Nie mogę się doczekać wiosny! Zima i tak dość łaskawa, więc nie cierpię za bardzo!
    Bociany i Babie Lato to obrazy, które zawsze będą mi się kojarzyć ze szkolnym korytarzem w szkole podstawowej - reprodukcje wisiały na każdym piętrze :-)
    Ładnie dobrane kolory!
    I wiesz, nie pomyślałam że boćki odlatują, tylko właśnie przylatują :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, byle do wiosny, ja też czekam, bo może wtedy chociaż na balkon sobie wyjdę pooglądać świat z wysoka.

      Usuń
  23. Bardzo mi się podoba takie przywołanie wiosny! Obrazek jest prześliczny i jak zwykle wykonałaś go Danusiu po mistrzowsku. A za życzenia na Dzień Babci dziękuję i wzajemnie!. To był mój pierwszy w życiu Dzień Babci a wnusia zagaworzyła słodko do słuchawki. Za rok pewnie powie już babci coś więcej.
    Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba obrazek. Ja od 2010 roku jestem babcią, wnusia 20 miesięczna do monitora tableta, przez skypa, ciągle woła : babciaaa, dziadziuuuuuuu, tak śpiewnie, że nawet podczas kąpieli śpiewa: babcia, babcia, la, la, la.
      Pozdrawiam gorąco.

      Usuń
  24. Cudowności nam pokazałaś ...tylko łąka i oglądanie nieba :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pytasz czy się podoba obrazek??? Oczywiscie!!! Jest świetny i te szczeóły wszytskie super wykonane!!! Gratuluje talentu!!!
    pozdrawiam
    aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jest na czym oko zawiesić.

      Usuń
  26. sielsko anielsko na twoim hafciku. Moze jak będiemy tak zaklinać wiosnę, to sybciej nam minie czas czekania na nią:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękny obrazek, Danusiu. Lubię Chełmońskiego, a jego obrazy sprawiają, że tęsknię za życiem na wsi. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Majeczko. Ja też niby z miasta, ale za wsią bardzo tęsknię, bo kiedyś moi dziadkowie mieli małe gospodarstwo i w polu zdarzało mi się często pracować, jako nastoletnie dziecko, nawet pasłam krowy.

      Usuń
  28. Bardzo mi się podoba takie przywołanie wiosny i przypomina mi mieszkanie mojej chrzestnej - miała "oryginał" na ścianie w salonie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale coś ta wiosna pogrywa z nami w kulki, raz jest, raz nie..

      Usuń
  29. Mały obrazek, a krzyżyków całe mnóstwo, linijkę mam pod ręką, to popatrzyłam jaki on wyszedł i wcale nie taki mały jest, no i śliczny. Kiedyś tam, kiedyś, pod jakimś moim wpisem, podpisałaś się Babcia Danusia, weszło mi to w głowę, bo deficyt babciowy mamy ogromny ;-), dużo zdrowia więc Ci babciu życzymy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziękuję Ci Honoratko za życzenia babciowe. Mogę być babcią dla Amelki, nie ma sprawy.
    Obrazek w cm wymiary podałam, na 10 cm wchodzi 70 krzyżyków, więc trochę ich było. ale ja to lubię.

    OdpowiedzUsuń
  31. Wow prawdziwe dzieło sztuki!podziwiam podziwiam gratuluje talentu :)
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję. Talent, to i owszem, ale tylko w robociźnie.

      Usuń
  32. Tyle bocianów w locie :P może oznaczać pojawienie się masy dzieci w rodzinie XD a nie wiosnę :) haha piękny obraz, ja bardzo go lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super skojarzenie, a rzeczywiście na początek kalendarzowej wiosny, ma się pojawić kolejny wnusio, chłopiec.) Ja też lubię takie obrazy, jeszcze tylko mam w planach wyhaftować "Babie lato", do kompletu.

      Usuń

Komentarze i krytyka jak najbardziej mile widziane.