piątek, 13 marca 2015

Piątek trzynastego, zabaw ciąg dalszy.

Ze środy zrobił się piątek.

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze pod moim ostatnim postem, było ich sporo i wszystkie pochlebne, co mnie oczywiście bardzo cieszy. Wybaczcie, że swoim zwyczajem nie odpowiadałam na nie, ale ograniczyłam sobie kontakt z kompem, poświęcając czas na to, co lubię, czyli robótki, trochę haftu, trochę szydełka, ale co powstało pokażę niedługo. 

Teraz przejdę do zabaw blogowych, czyli do kolejnego Wyzwania Wielkanocnego, tym razem u Ilonki. Miało powstać coś, co byłoby dekoracją na te wiosenne święta. Przyznam szczerze, że wpadłam w uzależnienie od szydełkowania i taką pracę zaprezentuję. Będą to ......



Tak, dobrze widzicie, koszyczki na jajka, z którymi możemy iść w gości do kogoś i  obdarować go nimi. 
Wykonane z kordonka na solidnej podstawie z plastikowym kółeczkiem od butelki po wodzie mineralnej, tym spod zakrętki, dzięki czemu / widać to na drugim zdjęciu/, stoją bardzo statycznie. Ponadto mają uszka , za które można je swobodnie unosić do góry, a po wyjęciu jajek, mogą stać jako rozchylone koszyki. Dodatkowo ozdobione cieniowanymi kwiatuszkami w słonecznym kolorze.
Pomysł na ich wykonanie powstał w mojej głowie, jak zastanawiałam się czym obdarować  moje dzieci na te święta. 
Te koszyczki są kolejną partią, jaką wykonałam, bo poprzednie pojechały w świat do Anglii i Holandii. Dzieci były zadowolone, więc mam nadzieję, że i Wam przypadną do gustu.
Fotki są, jakie są, ale nie udało mi się zrobić zdjęć w słoneczny dzień, bo go po prostu nie było. 

Zapowiadałam, że nie będzie nic z haftu i tak też się stało.
Teraz idę nakarmić fotką żabkę u Ilonki, ta jeszcze nie ma swojego imienia, więc....

Kiedy będzie następny wpis na blogu, nie wiem, ale będę się starała wrócić wreszcie do normalności w funkcjonowaniu, tak codziennym, jak i blogowym, więc nie martwcie się. Jest OK.
Do kolejnego poczytania za jakiś czas. Baj, baj. 
Zapomniałam banerka, już się poprawiam:
 

74 komentarze:

  1. Chyba nie widziałam jeszcze takich ubranek na jajeczka. To bardzo oryginalny pomysł. Koszyczki mogą stać i można je nosić albo powiesić jako dekorację. Myślę, że efekt będzie jeszcze ciekawszy gdy skorupki będą zabarwione. Świetnie się spisałaś Danusiu, bardzo mi się Twoja praca podoba. Życzę Ci powodzenia w wyzwaniu i przesyłam serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piątek trzynastego i tak pochlebna opinia, dziękuję bardzo. Niby nie jestem przesądna, ale coś w tej dacie jest. Ubranka, takie zwykłe, ale praktyczne i dość szybkie w wykonaniu. Trochę samozaparcia w obrobieniu kółeczka z butelki, reszta to łańcuszek i trochę słupków w paseczku na uszka do koszyczka. Ot, i cała robota.
      Dziękuję Ci Ewuniu.)

      Usuń
  2. Pomysł i wykonanie rewelacyjne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Też ściągam te kółeczka spod nakrętek ;) Bardzo fajne majciaszki na jajeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wizytę. Ja ściągam kółeczka z wszystkich dostępnych mi butelek, tych po mleku i sokach kartonowych też. Nigdy nie wiadomo, które mi się kiedyś przydadzą.

      Usuń
  4. Danusiu mnie koszyczki od razy skojarzyły się z lampionami:)
    Świetny pomysł i zrobiłaś śliczne prezenty
    powodzenia u Ilonki i pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, mogły Ci się skojarzyć z lampionami, bo ten czerwony koszyczek ma w sobie "jajkową" świeczkę.
      Dzięki za opinię i życzenia.

      Usuń
  5. Pięknie wyglądają ubranka na jajeczka,jak torebki,super pomysł;)
    Pozdrawiam Marianna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marianno. Polecam, bardzo proste a funkcjonalne.

      Usuń
  6. Danusiu, te koszyczki są obłędne :) Już dużo różnych "opakowań" na jaka widziałam, kilka sama zrobiłam, ale takie cudeńka to widze po raz pierwszy i jestem nimi zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Lidziu. Już się obawiałam, że zostanę posądzona o plagiat z ich wykonaniem, bo u Ciebie były podobne szydełkowce na świeczki/ taglihty/.

      Usuń
  7. śliczne, misternie wykonane ale ogrom pracy w nie włożyłaś, niesamowite, takie maleństwa zrobic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Edytko. Ja robię w ilościach hurtowych, jeden koszyczek to około 1,5 godziny supłania, ale efekt mi się podoba.

      Usuń
  8. Danusiu, takich koszyczkow jeszcze nie widziałam :-). Są śliczne, praktyczne, pomysłowe i idealne na prezent! A pomysł z kółkiem od nakretki genialny!
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko. Takie proste a możliwe.

      Usuń
  9. O Cię florek ale fajowo Danuś umyśliłaś te koszyczki dla jajec.
    Można w gości z czymś takim wyruszyć i nie jednego zaskoczyć.
    Pomysł na butelkowe kółka jest świetny ,bo koszyczki mogą idealnie stać i nie będą się kolibały na boki
    Danuś powodzenia u Ilonki,
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Imienniczko. Ty zaskakujesz firaną, ja kółkami od butelek. Tanio, szybko, przyjemnie i na dodatek recyklingowo.

      Usuń
  10. Od dawna wiedziałam, że pomysłowa z Ciebie Kobitka :) Rewelacyjny pomysł !
    Trzymaj się zdrowo ( czego o sobie powiedzieć nie mogę )
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ewuniu. Gdyby jeszcze, te pomysły w całości mogły doczekać się realizacji moimi rękami, to byłabym w siódmym niebie.
      Zdrówka i więcej wiary w siebie Ci życzę. Jak to mówią: nie daj się wiatrowi!!!!!!!!)

      Usuń
  11. Świetne , w pierwszej chwili myślałam , ze to będą całkiem ubrane jajka a tu proszę takie śliczne koszyczki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie myślałam, że to będą koszyczki, bo zamierzałam zrobić koronkowe ubranka dla jajek, ale z rozpędu wyszły koszyczki.
      Dziękuję;)

      Usuń
  12. Piękne koszyczki na jajeczka, fantastyczny pomysł na miły upominek, Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewelinko.
      Cieplutko pozdrawiam.)

      Usuń
  13. Świetny pomysł. Danusiu coś nowego i praktycznego. Z tego co rozumiem to jeszcze wielokrotnego użytku. Oj, potrafisz zaskoczyć czymś nowym. Pozdrawiam i dziękuje za komentarze u nas. Zawsze jesteś. Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Wam dziewczyny. Tak masz rację; wielokrotnego użytku, można prać, krochmalić, używać jako ubranko na jajko, albo po jego wyjęciu, jako koszyczek na świeczkę w kształcie jaja. Oczywiście jako ozdoba.
      Ja też Was pozdrawiam.

      Usuń
  14. O ja Cię :) Takich koszyczków jeszcze nie widziałam :) Podobają mi się i nie wiem jeszcze kiedy, ale na pewno się zainspiruję - haha :)
    Pozdrawiam Danusiu serdecznie i czekam na kolejne nowości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aneczko. Bardzo proste w wykonaniu, dasz radę. Jak je wykonać pisałam w odpowiedzi na pierwszy komentarz pod postem, ale jeśli zechcesz szczegółowy opis, to daj znać, podeślę, albo zamieszczę w kolejnym poście .
      Pozdrawiam.)

      Usuń
  15. Danusiu piękne ozdoby na jajeczka jeszcze takich nie widziałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem pod wielkim wrażeniem. Takich koszyczków jeszcze nie widziałam, są cudownie piękne, Pozdrawiam i miłej niedziel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Niby proste, ale swój urok mają.

      Usuń
  17. Bardzo pomysłowe ubranka na jajeczka. Pięknie wyglądają. Też takich nie widziałam.
    Jeżeli chcesz wzór koronki frywolitkowej to napisz. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Tereniu. Nie przypuszczałam, że moje koszyczki będą takie nowatorskie; a jednak udało mi się zrealizować swój pomysł.
      Wzorek bardzo by mi ułatwił sprawę, nie musiałabym go sobie sama odwzorowywać z Twojej fotki, bo podstawy znam. Jeśli możesz proszę podeślij go na atunad1959@wp.pl
      Pozdrawiam. )

      Usuń
  18. Śliczne wdzianka, bardzo eleganckie i delikatne ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale fajne koszyczko-ubranka na jajka, takich jeszcze nie widziałam. Są super! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo pomysłowe Danusiu:))indywidualne koszyczki na jajeczka:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Bożenko. Już znalazły nowych właścicieli. Pewnie trzeba będzie dorobić ich więcej, takie mają powodzenie.)

      Usuń
  21. A byłam pewna , że pisała tu komentarz:-( Widać wysłąłam w kosmos.
    Danusi świetne to koszczki, a pomyśł z wykorzystaniem kólek spod zakrętek rewelacja, w życiu bym na coś takiego nie wpadła.
    Pozodzenia w głosowaniu
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Aniu, Aniu, masz z tym kosmosem niczym Gosiula, ale nic to.)
      Dziękuję za pochwałę, ja to mam czasem takie nieziemskie pomysły, ale realizuję je tu, na ziemi nie w kosmosie.)

      Usuń
    2. następnej kosmosy się zamarzyły ;-D

      Usuń
  22. dumała, dumała... i wydumała :-)

    fajny pomysł prosty i efektywny, takie lubię najbardziej
    a ucha praktyczne, jest za co na gałęzi powiesić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Dorotko. Dumanie jest zaraźliwe niczym niechciana grypa, jak u Ciebie.
      Koszyczki są praktyczne, na gałęzi wiosennej można je wieszać.)

      Usuń
  23. Danusiu perfekcyjnie władasz szydełkiem ale jak się okazuje i pomysłów świetnych masz krocie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko za te słowa uznania. Gdyby moje ręce były sprawne do wykonania tego, co pomyśli głowa, to jeszcze nie jednym bym zaskoczyła wszystkich, a tak mam ograniczone pole manewru.

      Usuń
  24. Piękne ubranka na jaja :-) Wspaniałe koszyczki.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo pomysłowe, i jak się ciekawie prezentują:) Brawo!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo dziękuję za odwiedziny i udział w mojej rozdawajce. Piękne koszyczki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo pomysłowe "ubranka". Zamiast pisanek będą w tym roku szydełkowanki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, pisanki będą w koszyczkach indywidualnych.

      Usuń
  28. Ubranka na jajka.. Widziałam kurki siadające na jajkach, zajączki, ale tak ubranych jajek nie widziałam... Fajnie musi się je nosić ;)
    Skąd bierzesz takie pomysły ? Sto lat bym myślała i by mnie nie natchnęło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie. Pomysłów mam całą moc w mojej głowie, gorzej z ich realizacją, bo łapki niezbyt sprawne, ale to co daję radę, to robię.
      Pozdrawiam.)

      Usuń
  29. Fajne koszulki na jajka :) i super wymyśliłaś z tymi podstawkami - jajeczka mogą wisieć albo grzecznie stać dzięki temu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Przy taki koszyczku pisanki nie trzeba ozdabiać bo już jest dekoracyjna

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo fajne koszyczki, takie małe cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie chce mi się wierzyć ze mnie tu jeszcze nie było?!!! Śliczne koszyczki Danusiu!
    Powodzenia w wyzwaniu:) Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tak bywa, że gdzieś zostawiłyśmy komentarz, a tu niespodzianka.
      Dzięki za wizytę.

      Usuń
  33. Danusiu pomysł pierwsza klasa. Muszę odgapic. Ja te koleczka wykorzystywalam na poprzednie święta do robienia mini wieńców. Ale jako podstawki do koszyczkow jeszcze nie. Rewelacja. Prawda, że szydełko wciąga:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ korzystaj ile dusza zapragnie, po to publikuję, by komuś się przydało. Szydełko u mnie, to stara miłość, teraz wróciło.)

      Usuń
  34. Pomysł pierwsza klasa.W pierwszym momencie skojarzyły mi się z garnuszkami :) Rewelacyjne są.

    OdpowiedzUsuń
  35. Danuś, świetny pomysł. Jeszcze takich nie widziałam nigdzie.Dzięki za obecność na moim blogu i ciepłe słowa.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze i krytyka jak najbardziej mile widziane.