wtorek, 2 czerwca 2015

Poczta Polska i prezenty Urodzinowej wymianki.

Witajcie kochani.

Jak ten czas leci, jeszcze chwila i kalendarzowa wiosna nas pożegna, a nastanie lato. Dzisiejszy dzień był tak upalny, że aż trudno było wytrzymać, ale  nie o tym miałam pisać.

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze pod moim ostatnim postem z foczką w roli głównej. Witam również nowe obserwatorki, które dołączyły ostatnio, będzie mi miło, jeśli zostaniecie na dłużej.

Wczoraj świętowała swoje urodziny Beatka / Ranya/.
W ramach wymianki urodzinowej, zorganizowanej przez Ewę / Hubkę 38/, przygotowałam prezencik, który solenizantka otrzymała, z pewnymi przygodami. Oto one:

Odpowiednio wcześniej, bo już we wtorek 26.05 mój mąż nadał polecony priorytet na poczcie, żeby przesyłka dotarła na czas do Beatki. Jakież było moje zdziwienie, gdy następnego dnia około 13-tej pan listonosz wręczył mi przesyłkę, którą nie ja, miałam otrzymać, tylko kto?, no Beatka. Cóż było robić, ja sama w domu, mąż w pracy, będzie po 17-tej, a pani z poczty, po moim telefonie ( o dziwo, dodzwoniłam się), każe dostarczyć przed 15-tą.  Bogu dzięki, są jeszcze usłużni sąsiedzi w wieku mojego młodszego syna. Wsiadłam do windy, nacisnęłam 6 piętro i udałam się  po prośbie. Bartek nie odmówił, tylko podrałował na pocztę z reklamacją, czyli prezentem dla oczekującej Beatki. Następnego dnia solenizantka miała przesyłkę u siebie, a trochę kilometrów do pokonania poczta miała.

 Ponieważ mój aparat odmówił posłuszeństwa, Beatka poproszona przeze mnie, podesłała mi zdjęcia tego, co jej wysłałam. Teraz mogę Wam pokazać, bo to już nie jest tajemnica. 
Tak więc po kolei.
1. zbiorczo - zawartość koperty. Trochę słodyczy, parę szydełkowych kwiatuszków do wykorzystania i reszta to hafciki



2.Kominiarczyk na szczęście, haftowany na kanwie 18-tce w jedną nitkę, muliną różnego pochodzenia, według mojej interpretacji kolorystycznej, z możliwością demontażu z pianki, gdy kurz go pobrudzi, do powieszenia na ścianie, meblu, czy gdzie kto chce; załączonymi podkładkami z klejem.



3. hafcik z zestawem kawowym, który tak się Beatce podobał, przy okazji gdy Ewa/hubka/, go pokazywała. Wykonany na kanwie 20-tce, w jedną nitkę muliną Ariadna, według zalecanej kolorystyki, pochodzący z Haftów Polskich z kwietnia 2012 r.


4. kolejny hafcik, tym razem monogramy literek B i P / to dla męża Beatki/, z HP 12/2010 i 2/2011, na kanwie 18-tce w dwie nitki, kolor uzgodniony z Beatką,  dopasowany do życzenia, mulina mieszanka Ariadny z otrzymaną z Holandii od córki, 


i pojedynczo B


P

 
5. karteczka robiona przeze mnie, z haftowanym imieniem

   
Bez karteczki przecież nie mogło się obejść.

Myślę, że Beatka zadowolona z takiego prezentu. 
Wiem, że większość to same hafty do oprawienia w ramki, ale taka była wola obdarowanej, a dla mnie wygodniej, bo nie martwiłam się o ewentualne szkło w ramkach, podczas podróży przesyłki. 

Dzisiaj świętuje Kinga /Decupagekini/, ale niestety nie mam od niej zdjęć wysłanego prezentu / powód ten sam : aparat kaput/ . Wspomnę tylko, że otrzymała niemal to samo, co Beatka i też w kolorze zielonym monogramy literek K i P /haft w jedną nitkę/,  zamiast kawowego haftu, był woreczek z haftowanym pingwinkiem i literką A jej synka, oraz inna  karteczka, ale to może obdarowana pokaże.

Obydwu dziewczynom, jeszcze raz wszystkiego najlepszego z okazji Urodzin.

Kolejny post będzie wkrótce, bo mam pracę na Wyzwanie u Hanulka pokazać.
Na dzisiaj wystarczy, spokojnej nocki Wam życzę, baj, baj.

56 komentarzy:

  1. Jak zwykle cudności wysłałaś dziewczynom bo przecież nie może być inaczej kiedy Ty wszystko od serduch tworzysz ,a Twoje haftowane monogramy i oczywiście kominiarczyk dopełnia całości tych śliczności. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Super prezenciki:) Bardzo ładne, szczególnie haft kawowy wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Danutko jak zwykle piękne hafty poczyniłaś .Najbardziej jednak podobają mi się twoje monogramy pozdrawiam cieplutko w tak pięknym dniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochan dziś wyślę Ci fotkę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wczoraj rozbiłam smartfona a tam były fotki:( ale postaram się dziś przesłać:)

      Usuń
    2. Dzięki Kiniu, mam nadzieję, że prezent Ci się spodobał, a smartfona szkoda.

      Usuń
  5. Oj ta PP :/ Dobrze, że wszystko się udało i prezent dotarł w terminie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko zrehabilitowali się i skończyło się dobrze, tylko ja cała w nerwach byłam.

      Usuń
  6. Piękne hafty! Prezent naprawdę cudny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Elu, starałam się trafić w gusta dziewczyn, a informacji co chciałyby dostać było niewiele.

      Usuń
  7. Jak zwykle piękne hafciki :) Wymianki są super i na pewno dziewczyny są bardzo zadowolone :) Ja bym była - haha :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu. Wysłałam to, co powinno sprawić im przyjemność, a czy tak było, to same muszą ocenić, ja się starałam.)

      Usuń
  8. Danusiu, poczta płata figle. Ale najważniejsze, że prezent dotarł.
    Jesteś niesamowitą hafciarką. Sliczne i delikatne te Twoje hafciki, na pewno Beatce sprawiły przyjemność. Karteczka prześliczna!
    Ważne, że prezent dotarł:)Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anusiu za takie pochlebstwa, nawet nie wiesz, jak są budujące. Teraz tylko czekam na ich, tj, Beatki i Kingi wrażenia, bo one mają decydujący głos w tej sprawie.

      Usuń
  9. Śliczne prezenciki - najważniejsze, że przesyłka dotarła na czas:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Dotarła grubo przed czasem, ale warto było.

      Usuń
  10. Super prezenty, fantastyczne haftowane monogramy, uwielbiam takie, na pewno się podobały... dobrze, że niespodzianki dotarły na czas, pozdrawiam serdecznie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Wiolu. Monogramy nieco przerobione kolorystycznie, odbiegają od oryginałów, ale spójne do kompletu na obrazki ścienne.)
      Problem z przesyłką był tylko do Beatki, u Kingi nie wystąpił i obie dostały wszystko, grubo przed czasem.

      Usuń
  11. Danutko, jak zwykle super prezenty wysłałaś.
    A poczcie ładnie się pomieszało, żeby pomylić adresata z odbiorcą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam, dziękuję. Wysłałam co przygotowałam, niech się dziewczyny cieszą.
      Pani na poczcie, źle ostęplowała kopertę. nie na tej stronie,co trzeba, ale błąd naprawiła, to ważne.

      Usuń
  12. Danusiu, jeszcze raz serdecznie dziękuję! Prezent bardzo mi się podoba, podziwiam Twoje hafty, jesteś Kochana, że spełniasz nasze małe życzenia :-). Przygody z pocztą niestety bywają... ja z ostatnią przesyłką pojechałam na pocztę, a tu awaria systemu i przyjmują tylko listy...takie czasy, że bez komputera nawet paczki nie nadasz :-)
    Możecie wierzyć lub nie, ale Danusia chyba musi umieć czarować, bo hafty są jak malowane!
    Ogromne uściski i buziaki dla Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, bardzo się cieszę, że Ci się wszystko podoba. Wasze życzenia są dla mnie " rozkazem", a ja, jak dobra wróżka je spełniam. Ważne jest też to, by moja praca była doceniona przez obdarowaną osobę. Ty do takich należysz, więc tym bardziej miło mi się przygotowywało prezent. Masz teraz namacalny dowód na styl mojej pracy, bo nie oprawione hafty, widzisz obustronnie, może nie jest idealnie, ale ja się nie wstydzę.
      Dziękuję za wszystkie Twoje słowa.
      Buziaki w Twoją stronę przesyłam.)

      Usuń
  13. Śliczne prezenciki! A hafcik z kawą i kominiarczykiem - cudne! Pozdrawiam - u mnie też upał, może dlatego że niedaleko siebie mieszkamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu. Kominiarczyk to taki " sztandarowy" prezent dla każdej wymiankowej solenizantki, ode mnie. Niech się im szczęści.)
      Upalnie, duszno, tu u nas na Podkarpaciu, a skoro mieszkamy niedaleko siebie, to wiesz o czym piszę.)

      Usuń
  14. no to naszej Beatce "upgrade" się udał,
    czasami poczta potrafi się spisać :-)
    ( ja tam też lubię jak wszystko dochodzi na czas)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ma fuksa dziewczyna, poczta dała ciała, ale się poprawiła.
      Specjalnie wysyłałam wcześniej i to poleconym priorytetem, bo z PP nigdy nie wiadomo.)

      Usuń
  15. rewelacyjne prezenciki:-) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  16. super prezent. Mi się też zdarzyło że zwrot paczki był bo mama pomyliła ulice z jednego adresu wzięła a miasto z drugiego bo dwie paczki wysyłałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu. Każdemu czasem zdarzają się pomyłki, dobrze, jeśli udaje się je szybko naprawić.

      Usuń
  17. Nie wiem, który z haftów bardziej mnie urzeka - czy monogramy, czy motyw kawy. Przepiękne są, nie dziwię się, że obdarowana zachwycona.
    Poczta... nie nawet nie chce mi się pisać. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu.
      Temat poczty, jeszcze nie raz nas zaskoczy, miejmy nadzieję, że miło.)

      Usuń
  18. Piękne prezenty poczyniłaś! Poczta przeszła samą siebie!!! Powinni sami od Ciebie odebrac i naprawić swój błąd, ale cóż, my - indywidualni, gdy zrobimy błąd, od razu jesteśmy pociągani do odpowiedzialnosci, a instytucja wszystko wolno:(
    Miłego dnia Danusiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu.
      Zgadzam się z Tobą co do odpowiedzialności PP, też myślałam o tym, że to poczta powinna ode mnie odebrać feralną przesyłkę, ale zależało mi na czasie, więc odpuściłam, szkoda nerwów.)

      Usuń
  19. Świetne prezenty zdziałałaś ,szczególnie te literki haftowane są obłędne .
    Znając Beatkę to jest w siódmym niebie,nie ma innej opcji.
    Wszystko tak ślicznie wykonane,kolejne postępy karteczkowe dostrzegam ,normalnie same plusy zauważam i tak trzymaj dalej
    Na temat poczty się nie wypowiadam,szkoda nerwów.
    Miłego wypoczynku Danuś w ten wolny czas.
    Buźka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Danusiu.
      Beatka zadowolona, hafty jakie chciała, dostała, a w karteczkach ćwiczę swoje umiejętności, jednak haft bierze górę.)

      Usuń
  20. Los w takim razie spłatał Ci Danusiu figla z tym prezentem, ale nie ma nic bez przyczyny. W trudnej sytuacji poradziłaś sobie no i przekonałaś się, że masz na kim polegać.
    Prezenty jak zwykle cudne. Pracowite, na pewno cieszą osoby obdarowane. Kominiarczyk rewelacja. Już kiedyś to pisałam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak Iwonko, ale nie los, a pani na poczcie, pomyliła nadawcę z odbiorcą.
      Prezenty bardzo czas pochłaniające, ale ja to lubię i nie krzywduję sobie, bo wiem, że ktoś się ucieszy na ich widok. Teraz myślę o nieco innej oprawie dla kominiarczyka, bo to jeszcze nie koniec solenizantek, a wyszywa się go świetnie.
      Dziękuję za rewizytę.)

      Usuń
  21. Tak to już z naszą pocztą bywa, na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Prezent fantastyczny a haftowane monogramy bardzo mi się podobają. Muszę też pochwalić Danusiu karteczkę - jest niezwykle pomysłowa i ślicznie się prezentuje. Mocno ściskam i serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję Ewuniu. Kto wie, gdybym wiedziała, że dziś są Twoje urodziny, to taki monogram poleciałby i do Ciebie.W karteczkach staram się, ale nie jest łatwo moim łapkom coś równiutko przykleić, one /łapki/ tylko igłę tolerują.
    Solenizantka zadowolona, a druga jeszcze się nie pochwaliła więc nie znam jej reakcji.)
    Miłego weekendu kochana solenizantko.)

    OdpowiedzUsuń
  23. Danusiu, obdarowałaś Beatkę po królewsku! Wszystko niezwykłej urody!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witak Kochana w moich skromnych progach.
      Dziękuję za spełnienie obietnicy i pochwałę moich małych hafcików.
      Zapraszam częściej.)

      Usuń
  24. Ale piękne cuda cudeńka przygotowałaś :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Weroniko, z Twoich ust, zwłaszcza na piśmie, to wielki dla mnie zaszczyt, czytać takie pochwały. Daleko mi do Twojego stylu haftu, ale wszystko jeszcze przede mną.)

      Usuń
  25. Danusiu jesteś bardzo pracowita. Kiedy Ty to wszystko robisz? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, powiem tak. Do leniwych nie należę, choć w niedzielę urodzona; mam tę przewagę nad większością, że mogę zajmować się wyłącznie tym, co lubię, a choroby skutecznie mi to umożliwiają; jestem na rencie, siedzę sobie w domu, więc czymś muszę się zająć, a to co robię, to jest to, co " misie lubią najbardziej.".

      Usuń
  26. Przyjemny i piękny prezent. Haft jak zawsze rewelacyjny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękny prezent przygotowałaś, hafciki doskonale wykonane,przez mistrzynię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale mi słodzisz pochlebstwami.)

      Usuń

Komentarze i krytyka jak najbardziej mile widziane.